Ergonomia w gastronomii to nie hasło marketingowe, lecz realny czynnik wpływający na wydajność zespołu i rentowność lokalu. Każdy dodatkowy metr przejścia, każda kolizja stanowisk czy źle zaplanowany ciąg technologiczny generują straty czasu. Właśnie dlatego odpowiednio dobrane stoły chłodnicze stają się dziś jednym z kluczowych elementów nowoczesnej kuchni.
Połączenie funkcji roboczej i magazynowej
Największą zaletą tego rozwiązania jest integracja blatu roboczego z przestrzenią chłodniczą. Zamiast osobnej lodówki i stołu produkcyjnego otrzymujemy jedno urządzenie, które skraca dystans między przechowywaniem a obróbką surowca.
W praktyce oznacza to szybszy dostęp do półproduktów, ograniczenie otwierania drzwi komór chłodniczych oraz lepszą kontrolę temperatury. W kuchniach o niewielkim metrażu takie połączenie pozwala odzyskać nawet kilka metrów kwadratowych powierzchni operacyjnej.
Optymalizacja ciągu technologicznego
Projektując zaplecze, należy myśleć w kategoriach przepływu pracy. Produkty powinny przemieszczać się logicznie – od dostawy, przez magazynowanie, obróbkę wstępną, aż po wydawkę. Odpowiednio ustawiony stół chłodniczy może stanowić centralny punkt sekcji sałatkowej, pizzowej lub mięsnej.
W pizzeriach często stosuje się modele z nadstawką na pojemniki GN, co eliminuje konieczność dodatkowych regałów. W kuchniach restauracyjnych urządzenie ustawione pod linią grzewczą skraca czas kompletowania mise en place i ogranicza zbędne ruchy personelu.
Lepsze wykorzystanie wysokości i głębokości
W małych lokalach kluczowe znaczenie ma nie tylko powierzchnia podłogi, ale również sposób zagospodarowania przestrzeni w pionie. Modele z szufladami pozwalają uporządkować produkty według sekcji, co poprawia organizację pracy i zmniejsza ryzyko pomyłek.
Równie istotna jest głębokość urządzenia. Standard 700 mm sprawdza się w większości kuchni, jednak w wąskich pomieszczeniach warto rozważyć wersje kompaktowe. Dzięki temu możliwe jest zachowanie wymaganych ciągów komunikacyjnych bez rezygnacji z pojemności chłodniczej.
Wpływ na higienę i kontrolę kosztów
Zintegrowane rozwiązania ułatwiają utrzymanie czystości. Mniej urządzeń to mniej szczelin i trudno dostępnych miejsc, w których gromadzą się zanieczyszczenia. Jednocześnie krótszy czas otwarcia komór przekłada się na stabilniejszą temperaturę i mniejsze zużycie energii.
Dobrze zaprojektowane zaplecze chłodnicze ogranicza także straty surowca. Produkty przechowywane bezpośrednio pod stanowiskiem pracy są lepiej rotowane, co wspiera realizację procedur HACCP i minimalizuje przeterminowanie.
Efektywne wykorzystanie przestrzeni nie jest dziełem przypadku. Wymaga analizy menu, liczby pracowników oraz planowanego obciążenia serwisu. Współpraca z doświadczonym dostawcą wyposażenia gastronomicznego pozwala dopasować rozwiązania do realnych warunków lokalu i stworzyć kuchnię, która pracuje płynnie nawet w godzinach największego ruchu.
Artykuł sponsorowany